Rozpoczął się tegoroczny festiwal ludowy Oktoberfest. Całe Monachium, Bajery i Niemcy imprezują, piją duże ilości piwa i jedzą, znowu piją i jedzą. Jest to chyba największy tego typu festiwal, który jest znany na całym świecie i odwiedzany co roku przez około 6 milionów ludzi. A co jest świętowane? Impreza ta była/jest organizowana przez browarników, którzy przed kolejnym sezonem chcieli się pozbyć zbędnego piwa. Ludzie spotykali się, grali, bawili, tańczyli, a to wszystko ubrani w tradycyjne stroje Dirndl lub spodnie skórzane (pewnie znane wielu z was), które noszone są do dzisiaj.
Dzisiejsza propozycja nie jest może typowym daniem „oktoberfestowym“, tym bardziej, że użyte jest tu piwo irlandzkie, a przepis pochodzi z czasopisma „Jamie“, o którym już kilkakrotnie wspominałam. Połączenie golonki i piwa kojarzy mi się jednak właśnie z tą imprezą.
Jest to slow food w pełnym tego wyrażenia znaczeniu. Golonkę tą przygotowuje się około 5-6 godzin. Jednak warto czekać, ponieważ jest niesamowicie delikatna i soczysta.
Sposób przygotowania:
Piekarnik podgrzać do 200 stopni. Mięso natrzeć oliwą, solą i pieprzem i włożyć do brytfanki. Selera umyć i przekroić wzdłuż. Najmłodsze liście i estragon włożyć do miski z zimną wodą i umieścić w lodówce. Resztę selera, szalotki i czosnek ułożyć wokół mięsa i wstawić do piekarnika na około 40 minut, aż mięso nabierze koloru. Wyciągnąć brytfankę z piekarnika, wyjąć mięso, odlać zbędny tłuszcz (jeśli jest), a w warzywa wmieszać przecier pomidorowy. Ponownie umieścić mięso w brytfance, zalać piwem, przykryć (może być użyta do tego folia aluminiowa) i piec w 180 stopniach przez 4 godziny. W między czasie kontrolować i jeśli płyn zbytnio wyparuje, podlać gorącą wodą. Mięso jest gotowe, kiedy lekko zacznie odchodzić od kości. Wtedy zdjąć pokrywkę i piec kolejne 10-15 minut. Dookoła mięsa ułożyć liście selera i estragonu i podawać. Najlepiej do tego pasuje pure ziemniaczane i zimowe warzywa (u mnie cukinia, fenkuł i kalarepa gotowane na parze).
golonka w piwie
Smacznego!
Inne przepisy z czasopisma “Jamie”:
łosoś z młodym czosnkiem i sosem pomidorowym
Zielona sałatka siekana

COM
Basia


2 komentarze
Komentarze czytelników z archiwum bloga. Dodawanie nowych komentarzy jest wyłączone.
Aj uwielbiam tak zrobioną golonkę mmmm :-) Niebo w gębie :-)
To prawda :)