Na Wigilijnym stole nie może również zabraknąć tego kompotu. Na niego, tak samo jak na czerwony barszcz z uszkami, czeka się cały rok i tylko w ten jeden dzień smakuje wyjątkowo.
Polecam do kompotu śliwki suszone, bez pestek. Ja najbardziej lubię jak są twarde.
kompot z suszu
Jeśli część owoców, które mamy jest z tych bardzo suchych (np. śliwki), to zalać je dzień lub kilka godzin wcześniej zimną wodą i moczyć. Połączyć z resztą owoców i razem gotować, aż owoce będą miękkie. Dodać do smaku sok z cytryny i cukier i podawać letni.
Dodatkowe informacje:
Ja lubię część cukru zastapić brązowym
Aby dodać świątecznego smaku, dodaję też czasami podczas gotowania pół laski cynamonu i 2 goździki, które wyjmuję przed podaniem kompotu.

COM
Basia
