Tak ostatnio się jakoś złożyło, że mięso jadam przeważnie na weekend. Nie przeszkadza mi to, a nawet mi się podoba, ponieważ od jakiegoś czasu nachodzą mnie myśli o zrezygnowaniu z jedzenia mięsa całkowicie. Jestem jednak na to chyba za słaba. Za bardzo lubię mięso. Jedynie co jestem w stale w tej chwili zrobić, to właśnie ograniczyć jego spożycie. Przynajmniej te weekendowe dania są dla mnie specjalne i celebrowane. A jak smakują!
Połączenie mięsa z owocami nie zawsze mi odpowiada, ale tym razem mi posmakowało. Morele nadają polędwiczkom świeżości i lekko słodkiego smaku. Jeśli nie macie pomysłu na niedzielny obiad, to polecam.
poledwiczki z morelami
Przepis przysłała mi moja mama. Nie znam jednak autorki/autora przepisu.
Sposób przygotowania:
Przyprawy wymieszać i dobrze natrzeć nimi polędwiczki, po czym włożyć mięso do lodówki na conajmniej 1 godzinę.
Po tym czasie wstawić mięso do piekarnika i piec około 30 minut w temperaturze 200 stopni.
Aby przygotować sos, należy wymieszać wszystkie składniki w rondlu i gotować 2-3 minuty na małym ogniu stale mieszając.
Upieczone mięso polać sosem i pokroić w plastry lub polewać mięso już na talerzu.
Dodatkowe informacje:
Podałam polędwiczki z puree ziemniacznym i zieloną sałatą.
Polędwiczki można też przygotować na grillu.
Smacznego!

COM
Basia


4 komentarze
Komentarze czytelników z archiwum bloga. Dodawanie nowych komentarzy jest wyłączone.
to musi byc ciekawy smak… a myslalam ostatnio, jak w fajny sposob przyrzadzic poledwiczki :) dzieki za pomysl!
Prosze bardzo :) Rzeczywiscie smak jest ciekawy, ale slodkosc owocow (jak dla mnei) nie jest dominujaca. Poledwiczki wyszly delikatne :) Pozdrawiam :)
Czy zamiast morski można użyć brzoskwin?
Tak, mozna chociaz brzoskwinie wydaja mi sie slodsze.