Lubię jak mój M. gotuje. Powstają wtedy całkiem nowe, „inne“ dania, raczej improwizowane i przeważnie bardzo smaczne :) Najważniejsze jest dla mnie jednak to, że ja mogę sobie odpocząć od kuchni, a jedzenie i tak jest przygotowane i w dodatku podane „pod nos“. Oj, jak ja lubię być tak rozpieszczana :)
Duszona młoda kapusta
Sposób przygotowania:
Cebulę obrać i pokroić w małą kostkę. Choriso i boczek również pokroić w kostkę. Kapustę poszatkować w paski. Odrobinę oliwy z oliwek podgrzać w garnku, dodać posiekaną cebulę i chwilę podsmażyć. Dodać chorizo i boczek i mieszając smażyć, aż się zarumienią. Dodać kapustę i dalej smażyć około 10 minut, po czym zalać około 300 ml wody, przykryć i dusić przez następne 30 minut, lub aż kapusta zupełnie zmięknie. Dzięki chorizo, kapusta nabierze czerwonawego koloru. Doprawić do smaku, dodać posiekany koperek i podawać.
Smacznego!

COM
Basia



6 komentarzy
Komentarze czytelników z archiwum bloga. Dodawanie nowych komentarzy jest wyłączone.
oj, a takiej jeszcze nie jadłam.
pyszna!
Bardzo mi się podoba dodatek chorizo. A ja w tym sezonie w ogóle jeszcze nie przyrządzałam młodej kapustki, muszę to koniecznie zmienić!
Właśnie mam młodą kapustkę i zastanawiałem się co z niej przyrządzić. O boczku pomyślałem, ale chorizo mi do głowy nie wpadło. Bardzo ciekawy pomysł.
Karmelitko, pyszna i prosta :)
Burczymiwbrzuchu, chorizo nadaje tej kapuscie nieco innej nuty i kolor kapusty tez pieknie zmienia.
Bartoldzik, ja wlasnie tez standardowo boczek dodaje do takiej kaputy, ale na szczescie mojemu M. sie i chorizo pod reke nawinelo :)
Smacznie wygląda, a właśnie kupiłam w Lidlu młodą kapustę w promocji, więc na pewno wypróbuję, jestem bardzo ciekawa smaku z chorizo.
mmm… pociekła mi ślinka na samą myśl :) ale do długiego smażenia i duszenia lepszy jest olej rzepakowy – oliwa w wysokich temperaturach szybko traci swoje odżywcze właściwości, a olej nie :)