Długo się nie odzywałam, ale mam dobrą wymówkę :) Gabriela miała piąte urodziny i przeżyłam dwie imprezy. Już jednak zwalniam tempo i wracam do blogowania. Ogłaszam przerwę urodzinową do grudnia.
Skoro już postanowiłam coś napisać, to i podzielę się przepisem. Zupa koperkowa powstała spontanicznie. Nie miałąm czasu na zakupy, a obiad musiałam zrobić. Na szczęście miałam jeszcze zamrożony rosół i kilka innych składników. Bałam się, że nic dobrego z tego nie wyjdzie, ale się myliłam. Moje dzieciaki zjadły zupę bez słowa marudzenia. Nie napiszę, że zupa ta jest jakaś wyjątkowa. Na konkurs kulinarny bym z nią nie poszła. Jednak jest prosta, szybka i tania. Idealna na co dzień. Najlepsza na domowym rosole.
Jeśli lubicie, możecie zupę tą nieco zabielić np. śmietaną i ją lekko zmiksować. Ja wolałam tego nie robić. Wkładką są u mnie białe kiełbaski drobiowe. Mogą być również mielone klopsiki.
Zupa koperkowa
Sposób przygotowania- Zupa koperkowa:
Rosół podgrzać. Ziemniaki obrać i pokroić na mniejsze kawałki. Marchew zetrzeć na grubo (jeśli zupa ma byc miksowana, to można pokroić) i razem z ziemniakami dodać do rosołu. Gotować, aż warzywa zmiękną. Ewentualnie odlać kilka łyżek zupy do kubka, wymieszac z kilkoma łyżeczkami śmietanki i wlać do zupy. Kiełbaski pokroić na mniejsze kawałki i ugotować w zupie. Koperek umyć, osuszyć, drobno posiekać i dodać do zupy. Zagotować, doprawić solą i pieprzem i podawać.
Smacznego!

COM
Basia



2 komentarze
Komentarze czytelników z archiwum bloga. Dodawanie nowych komentarzy jest wyłączone.
Jaka przerwa urodzinowa? A swoich nie liczysz???
Naprawdę smakowicie wygląda :) Chyba dzisiaj ugotuję tą zupkę. Tylko muszę zaopatrzyć się w odpowiednie przyprawy.