Kiedy nadchodzi weekend, wielu z nas zastanawia się, co by tu dobrego w ugotować. W wielu domach jest to jakaś potrawa, która wymaga więcej czasu, ponieważ w tygodniu na takie dania czasu brakuje. Często jest to mięso.
Pieczeń wołowa idealnie nadaje się na taki obiad.
Wolno pieczony rostbef
Oczywiście łatwiej jest wrzucić na patelnię jakiś stek i za kilka minut mieć dobry obiad. Pieczeń za to potrzebuje czasu, aby mogła nabrać aromatu i stać się soczysta. Naprawdę opłaca się czekać. Wynagrodzi nas doskonałym wyglądem i smakiem. Poza tym, najczęściej wystarczy do takiej pieczeni przygotować jakąś prostą sałatkę lub ugotować, czy udusić warzywa i mamy gotowy pyszny obiad. Soki, które się wydzielą podczas pieczenia mięsa stanowią doskonałą podstawę na dobry sos. Ja jednak wykorzystuję te soki właśnie jako sos, bez żadnych dodatków, mąki itd.
Pieczeń taka ma jeszcze jedną zaletę. Resztki można spożywać na zimno. Dla mnie jest to idealna wędlina.
Przepis pochodzi ze świątecznego wydania czasopisma „Jamie”.
Sposób przygotowania:
Na marynatę wymieszać sos Worcester, musztardę, drobno posiekane listki rozmarynu z 2 gałązek, sól i pieprz. Dodać rozgnieciony czosnek i jeszcze raz dokładnie wymieszać.
Mięso umyć, osuszyć i natrzeć 1/4 marynaty, po czym odstawić na 1 1/2 godziny. W międzyczasie piekarnik nagrzać do najwyższej temperatury (u mnie 250 stopni). Mięso włożyć do brytfanki i wstawić do piekarnika. Po około 20 minutach posmarować ponownie marynatą i zmniejszyć temperaturę do 160 stopni. Piec 2 godziny, przy czym co 20 minut smarować marynatą, aby powstała smaczna skorupka.
Około 15 minut przed zakończeniem pieczenia posmarować mięso miodem, dzięki czemu mięso powinno ściemnieć. Pieczeń wyjąć na deskę do krojenia, lecz przed krojeniem odczekać kilka minut, aby „odpoczęła”. Pociąć na plastry i podawać.
Smacznego!

COM
Basia


11 komentarzy
Komentarze czytelników z archiwum bloga. Dodawanie nowych komentarzy jest wyłączone.
Bardzo apetycznie wygląda:)
hmm uwielbiam wolowine!
miesko wyglada bardzo smakowicie:)
Wygląda bardzo apetycznie .Wydrukowałam sobie do zrobienia .Pozdrawiam
czy podana temperatura jest dla piekarnika z termoobiegiem czy bez?
Podana jest temperatura pieczenia z grzalka gora-dol.
A gdzie oliwa z oliwek??
Oczywiscie idzie do marynaty. Juz poprawilam:)
Ponieważ będę robić takie mięsko pierwszy raz mam pytanie do Pani. Czy ściągnąć skórę i rozbić nieco mięso by marynata się lepiej wchłaniała ? Rozumiem, że brytfanka ma być zamknięta ? Przepraszam jeśli pytania wydają się nieco śmieszne ale to dopiero mój początek przygody kulinarnej.
Pytania nie sa smieszne. Sa jak najbardziej uzasadnione. Skorki nie sciagalabym, poniewaz dzieki niej mieso zachowuje wiecej soku. Mozna ewentualnie lekko naciac w kilku miejscach. Pieklam bez przykrycia,aby powstala skorupka. Jesli mieso by za bardzo zaczelo ciemniec, mozna przykryc pokrywka lub folia aluminiowa. Zycze smacznego i Wesolych Swiat!
Dziękuję BARDZO :):):) Wszystkiego dobrego życzę :o)