Nareszcie nadszedł ten dzień, kiedy spakowane po brzegi walizki mogę zapakować w samolot i polecieć z nimi w kierunku słońca. Nawet nie wiecie jak się cieszę na wyjazd. Nie tylko ze względu na czas spędzony z najbliższymi, słońce, nicnierobienie. Także na wspaniałe widoki, zwiedzanie i oczywiście rozkoszowanie się hiszpańskim jedzeniem. Mam nadzieję, że uda mi się od czasu do czasu zdać relację z tego, co robię :) Jednak urlop jest urlopem i mogą nastąpić dłuższe przerwy w pisaniu.
Tymczasem, pozostawiam wam deser. Nie jest to niestety deser hiszpański, ale z równie słonecznego i pełnego aromatów kraju. Tym sposobem mówię do następnego, smacznego wpisu!
Tiramisu truskawkowe to jeden z moich ulubionych deserów w wersji z sezonowymi owocami. Przeważnie widuję tiramisu truskawkowe z kawałkami owoców. Ponieważ oryginalne tiramisu nie zawiera w sobie żadnych kawałków, jest kremowe i delikatne, zdecydowałam się na zmiksowanie truskawek i polanie powstałym musem kremu tiramisu. I niestety, chociaż dla mnie stety, jest to tiramisu z użyciem żółtka, a to dlatego, że takie tiramisu smakuje mi jednak najlepiej.
Polecam też zamiast truskawek użycie malin. Będzie równie pyszne. Można również zamiast w kompocie, nasączyć herbatniki w kawie z cukrem, co wzmocni smak deseru.
Sposób przygotowania:
Truskawki umyć i oczyścić. 150G odłozyć do garnka, zalać 1 szklanką wody (około 200ml), dodać 3 łyżki cukru i zagotować do momentu, aż truskawki się rozpadną. Powstanie swego rodzaju kompot. Wyłączyć, odstawić do ostudzenia, a następnie przecedzić (z resztek można przygotować doskonały kompot do picia).
Resztę truskawek zmiksować na mus. Dodać cukier waniliowy i wymieszać.
Jajka dokładnie umyć. W rondlu zagotować wodę i gotować jajka przez maksymalnie 1-1,5 minuty, ale ani chwili dłużej, aby się żółtko nie ścięło. Od razu ostudzić i oddzielić żółtka od białek.
Do żółtka dodać 100g cukru i utrzeć na kogiel mogiel. Masa powinna być niemalże biała, a cukier powinien się rozpuścić. Dodać mascarpone i aromat migdałowy i mieszać, aż składniki się połączą.
W naczyniu lub pucharkach umieścić kilka łyżek masy mascarpone. Na warstwę serową ułożyć warstwę herbatników, uprzednio maczanych w kompocie truskawkowym. Następnie mus truskawkowy, masa, herbatniki itd. Wykańczałam układając na herbatniki mus truskawkowy i na to kleks masy mascarpone. Odstawić do lodówki na kilka godzin.
Smacznego!
P.S. Jeśli szukacie tiramisu w wersji tortowej, to polecam ten przepis na TORT TIRAMISU :) Jest naprawdę warty!

COM
Basia



1 komentarz
Komentarze czytelników z archiwum bloga. Dodawanie nowych komentarzy jest wyłączone.
Wspaniały deser! Działa na zmysły:) A urlop… nawet nie wiesz, jak Ci zazdroszczę!! Baw się dobrze, odpoczywaj i wracaj z głową pełną nowych pomysłów:)