Muszę się podzielić moim odkryciem. Może, a raczej na pewno, dla wielu z Was żadna to nowość, ale dla mnie jak najbardzej. Pomimo, że o smażonych zielonych pomidorach dawno już słyszałam, nie miałam okazji ich próbować.
pomidory
Mój kochany Mąż, który to conajmniej raz w tygodniu robi wspaniałe i pachnące zakupy na rynku, uszczęśliwił mnie dużą ilością różnego rodzaju pomidorów. W torbie były między innymi zielone pomidory o grubej skórce i zwartym miąższu, które postanowiłam spożyć na śniadanie.
smazone pomidory z feta
Przygotowanie posiłku polega na przekrojeniu pomidorów, rozgrzaniu dobrej oliwy z oliwek na patelni i usmażeniu pomidorów na lekko brazowy kolor, z obu stron.
Pomidory tak przygotowane ułożyłam na kawałku wspaniałej fety z ziołami i chili od Greka i zjadłam całość z kawałekiem świeżej bułki z mąki pełnoziarnistej. Mniam !
Ze względu na to, że feta jest i słona i obtoczona ziołami, nie użyłam żadnych przypraw do pomidorów. W innym przypadku do rozgrzanej oliwy dodałabym soli, pieprzu oraz zioła (oregano, bazylię).
Smacznego!

COM
Basia

