Siedzę sobie właśnie przed tv i zastanawiam się jakim przepisem dzisiaj się z wami podzielić. W ogóle zastanawiam się, czy ktoś oprócz widocznych na fb osób mnie czyta. No i w ogóle, czy moje kucharzenie smakuje. Mam nadzieję, że tak.
Doszłam do wniosku, że jak do tej pory podałam mało przepisów nadających się na obiad. Przedstawię wam więc coś mięsnego. Oczywiście deser też będzie.
pieczen huzarska
Przepis na tą pieczeń nadesłała mi ciocia Irena. Ważne przy robieniu pieczeni jest wcześniejsze przysmażenie mięsa, aby zabezpieczyć pieczeń przed utratą soków i twardnieniem podczas duszenia. Ważne jest także, aby pieczeni podczas duszenia nie nakłuwać ani nie obracać jej co chwilę. Po prostu kontrolujmy tylko, niech się spokojnie dusi a my możemy w tym czasie przygotować dodatki. Przygotowanie jej może trwać półtorej godziny, ale też dłużej. Wszystko zależy od wielkości i jakości mięsa. Jednak nie zniechęcajcie się skomplikowanym opisem. Jest naprawdę prosta w przygotowaniu a smak wynagradza wszystko.
Pieczen huzarska
Sposób przygotowania:
Zgrabny, zwarty kawałek mięsa lekko podbijamy tłuczkiem.Następnie oprószamy mąką i obsmażamy w 5 dag masła lub na oliwie ze wszystkich stron tak, aby się zrumieniło.
Po zrumienieniu dolewamy nieco wrzątku i dusimy pod przykryciem ok.45 minut. Od czasu do czasu mięso odwracamy i dolewamy nieco wody. Gdy mięso jest prawie miękkie wyjmujemy je na deseczkę i studzimy.
Gdy już przestygnie nacinamy głęboko cienkie plastry, tak aby mięso się spodem trzymało. Plastrów powinna być parzysta ilość.
Teraz można zrobić farsz:
3 średnie cebule drobniutko siekamy i dusimy do miękkości w 3 dag masła nie dopuszczając do zrumienienia. W wersji dietetycznej cebule zamiast na maśle podlewamy odrobiną wody i dusimy.
Do uduszonej cebuli dodajemy utarty chleb razowy, solimy i pieprzymy do smaku.
Do lekko ochłodzonego farszu dodajemy żółtko i mieszamy.
W co drugie nacięcie pieczeni wkładamy farsz (robimy jakby kanapki), lekko uciskamy, aby nadać pieczeni kształt taki jak przed nacięciem. Mięso ma tworzyć jeden kawałek.
Do sosu utworzonego w czasie duszenia mięsa dodajemy 2 dag mąki i pokrojoną w cieńkie plasterki 1 cebulę.
Dusimy do zmięknięcia cebuli.
Gdy cebula zmięknie dodajemy ok 1/2 szklanki wrzątku, wkladamy nafaszerowaną pieczeń i dopiekamy pod przykryciem ok.35- 40 minut.
Miękką pieczeń wyjmujemy i doprawiamy solą i pieprzem sos.
Można dodać do smaku “Maggi”.
Pieczeń układamy na półmisku w całości.Jedną porcję stanowią dwa połączone farszem plastry mięsa ( 1 kanapka).
Oddzielnie podajemy sos.
Bardzo dobrze smakuje z kaszą gryczaną lub ziemniakami purre oraz z buraczkami.
Smacznego!
Edytuję wpis, ponieważ dodałam zdjęcia.

COM
Basia

