Sezon w październiku: dynia, jabłka i śliwki. Zobacz, co ugotować
  1. Start
  2. Wypieki i desery
  3. Ciasta i torty
  4. Tort tęczowy (rainbow cake)
Ciasta i torty · Przepis nr 233

Tort tęczowy (rainbow cake)

Wesoły, kolorowy, tęczowy tort. Doskonały na urodziny dla dorosłych, przebój urodzinowy dla dzieci. Zachwyci każdego.

Tort tęczowy (rainbow cake)
Przepis

Tort tęczowy (rainbow cake)

Porcje
8-10 porcji
Ocena
5,5/10

Składniki

Wesoły, kolorowy, tęczowy tort.

Mam wrażenie jakbym dopiero co wczoraj pisała o 4tych urodzinach Louisy i jej torcie urodzinowym żabie. Także całkiem niedawno przygotowywałam jej wymarzony tort Barbie, o którym wspomina do dzisiaj.

Tym razem moje kochane dziecko zażyczyło sobie imprezę motylkową. Nad tortem nie musiałam się zastanawiać długo, ponieważ już jakiś czas miałam w planach przygotowanie tortu tęczowego z bloga Dorotus76. Miałam więc okazję ten tort wypróbować.

")

Tort tęczowy (rainbow cake)

Do przedszkola Louisa dostała tort w kształcie motyla (no powiedzmy, że trochę motyla przypomina-już kiedyś pisałam, że zdolności nie mam). Na imprezę domową przygotowałam jej ten sam tort lecz w prostej, klasycznej formie. Jubilatka cieszyła się z prezentu, a tort okazał się przebojem zarówno w domu, jak i w przedszkolu. Dizeciaki, które podobno nie jedzą tortów, po prostu go pochłonęły.

/ motyl")

Tort tęczowy (rainbow cake) / motyl

Z braku odpowiedniej ilości barwników, mój tort był nieco niższy niż w oryginale. Przygotowałam 5 warstw, przy czym jedna z nich była biszkoptowa (biała). Blaty piekłam po 2 sztuki w jednakowych tortownicach. Ciasto jest dość wilgotne więc nie potrzebuje nasączania.

Do przełożenia tortu użyłam jednak swojej masy, ponieważ musiała to być masa trwała, która wytrzyma oczekiwanie na odpowiednią okazję w przedszkolu. Okazało się, że masa przetrwała dobre 2 godziny i nie spłynęła. Przepis na ciasto pochodzi więc od Dorotus, a na krem z mojej głowy :)

")

Tort tęczowy (rainbow cake)

P.S. Wybaczcie mi proszę zdjęcia, ale ciężko się skupiać na pstrykaniu, kiedy przy stole czekają zniecierpliwieni goście wraz z jubilatką.

P.S.2 Używałam barwników w żelu, ponieważ barwią one moim zdaniem najlepiej i nie zmieniają konsystencji ciasta.

Sposób przygotowania:

Wszystkie składniki do przygotowania ciasta powinny być w temperaturze pokojowej.

Mąkę przesiać razem z proszkiem do pieczenia i solą.

Masło zmiksować na gładką i puszystą masę, po czym, ciągle mieszając, stopniowo dodawać cukier. Dodaj białka, jedno po drugim i wymieszać, a następnie dodać ekstrakt z wanilii i ponownie wymieszać.

Do zmiksowanej masy stopniowo dodawać na zmianę mleko i mąkę z proszkiem i mieszać tylko do połączenia się składników.

Zważyć ciasto i podzielić je na 6 jednakowych porcji, po czym każdą z nich zabarwić na inny kolor (u mnie 5: niebieski, pomarańczowy, czerwony, zielony i bez dodatków), uważając aby dobrze wmieszać barwnik.

Każdą porcję ciasta przełożyć do tortownicy o średnicy 21-23cm wysmarowanej masłem i wysypanej mąką (lub jak Dorotus użyć jednorazowych aluminiowych foremek) i piec w temperaturze 190 stopni przez 15-20 minut lub do suchego patyczka.

Blaty wystudzić na kratce, a w tym czasie przygotować krem.

Białą czekoladę pokruszyć i umieścić w naczyniu o cienkich ściankach. Umieścić na garnku z gotującą się wodą i mieszając, rozpuścić czekoladę. Należy zwrócić uwagę, aby woda nie dotykała dna naczynia. Czekoladę przestudzić.

W międzyczasie ubić śmietanę na sztywno, po czym powoli dodawać czekoladę do śmietany dokładnie mieszając, aby nie było grudek.

Zimne blaty przekładać kremem i udekorować tort wedle gustu. Tort schłodzić przez jakąś godzinę, aby krem się „ściął” i podawać.

Smacznego!

Z kuchennego stołu

6 komentarzy

Komentarze czytelników z archiwum bloga. Dodawanie nowych komentarzy jest wyłączone.

  • alebabka

    Ale zbieg okoliczności!! u mnie dzisiaj na blogu ten sam tort:))

  • Dagmara

    Może nie jest to pytanie dotyczące tego tortu, ale kiedy najlepiej przekrawać tort – tego samego dnia czy następnego i czym najlepiej to robić?

  • flowerekAutorka

    Dagmaro, domyslam sie, ze to o biszkopt chodzi a nie juz caly gotowy tort?Ja biszkopt pieke dzien, a czasami nawet 2 dni wczesniej. Przekrajam chwile przed przelozeniem kremem specjalnym nozem http://ecx.images-amazon.com/images/I/31998XWq4nL.\_SL500\_AA300\_.jpg Taki”odstany”biszkopt kroi sie zdecydowanie lepiej. A tort…najlepiej kroic duzym dlugim nozem zaraz przed podaniem ;)Pozdrawiam :)

  • Dagmara

    Dziękuję. Chodziło mi o biszkopt, źle się wyraziłam:) Pozdrawiam

  • Dagmara

    Czy lepiej jest przełożyć biszkopty kremem ( zrobic gotowy tort) dzień wcześniej czy lepiej w dzień podania np rano jeżeli przyjecie jest po południu?

  • flowerekAutorka

    Obie wersje sa mozliwe. Tort motyl przygotowywalam wieczor wczesniej i bardzo dobrze sie trzymal. Drugi robilam w dzien podania. To zalezy od dostepnego miejsca do przechowywania i czasu. Jesli jednak masz czas, zrobilabym w dzien podania, ale powinien conajmniej godzine postac w chlodnym miejscu.