Sezon w październiku: dynia, jabłka i śliwki. Zobacz, co ugotować
  1. Start
  2. Wypieki i desery
  3. Ciasta i torty
  4. Dacquoise, tort bezowy
Ciasta i torty · Przepis nr 495

Dacquoise, tort bezowy

Dacquoise, tort bezowy
Przepis

Dacquoise, tort bezowy

Porcje
8-10 porcji
Czas
20 minut+2 godziny pieczenia
Ocena
10/10

Składniki

Masa mascarpone

do dekoracji

Echhh tak szybko mija urlop, aż nie chce mi się wierzyć. Niedawno co się pakowałam i już znowu jestem w domu. Ale fajnie było i odpoczęłam i czas z rodziną spędziłam, mam nową fryzurę, mnóstwo nowych ciuchów i nowe przepisy dla was :)

Dacquoise, tort bezowy już od dawna czekał na mojej liście do zrobienia. Dziewczyny z zaprzyjaźnionego forum mi jednak narobiły takiego smaku, ąe nie mogłam się powstrzymać. Okazja urodzinowa też była i wystarczająco wygłodniałych osobników, które pochłonęły ten tort z bardzo szybkim tempie. Na szczęście dla mnie, bo nie miałam możliwości, aby zjeść drugą porcję.

Dacquoise, tort bezowy

Tort ten jest bardzo słodki, ale znośny w swej słodkości. Taka też jest i musi być beza. Wydaje mi się, że ze smakami można eksperymentować. Do mojego wykorzystałam ciemną czekoladę. Jeśli lubić mocno słodkie, użyj mlecznej czekolady. Można też użyć kakao lub kawy instant (rozpuszczonej w odrobinie wody), bakalii, orzechów. Użyłam też słodkiej śmietanki 30% w stanie pynnym, ponieważ dzięki niej masa wydaje mi się delikatniejsza. Gęsta 36%stka wydaje mi się jednak zbyt zwarta.

Tort ten nie jest łatwo podzielić na części. Polecam więc dobrze zaplanować jego wielkość (ciężko jest ukroić mały kawałeczek). Mi z podanych ilości składników wyszedł tort o wielkości około 22-24 cm i udało mi się go pokroić na 10 kawałków.

Sposób przygotowania- Dacquoise, tort bezowy:

Przygotować dwie blachy do pieczenia. Obie wyłozyć papierem do pieczenia i ewentualnie narysować koło, aby uzyskać 2 jednakowe spody.

Piekarnik podgrzać do 160 stopni. Najlepiej termoobieg.

Ubić białko na sztywno. Pod koniec dodać 1/3 cukru i dalej ubijać, aż białko będzie sztywne. Dodać kolejne 1/3 cukru i dalej ubijać. Na koniec dodać ostatnie 1/3 cukru i tak długo ubijać, aż białko będzie lśniące i tak sztywne, że da się kroić nożem i będize stawiało opór. Na koniec dodać mączkę ziemniaczaną, migdały i ocet i znowu dobrze ubić.

Wyłożyć masę na przygotowane blachy, zredukować temperaturę do 100 stopni i suszyć około 2 godziny obie blachy na raz, zmieniając ich miejsce co jakiś czas. Wyjąć i ostudzić.

W między czasie przygotować krem. Czekoladę rozpuścić i przestudzić. Mascarpone i śmietanę i ubić na sztywno i po trochu dodawać czekoladę, aż się wmiesa w masę. Nie należy jednak ubijać masy zbyt długo, aby się nie zwarzyła.

Spoód tortu ostrożnie ułożyć na paterze (później nie da się już przenieść). Beza jest bardzo delikatna i należy bardzo uważać przy zdejmowaniu papieru. Rozsmarować na nim krem i przykryć drugą bezą. Udekorować startą czekoladą i podawać.

Smacznego!

Z kuchennego stołu

4 komentarze

Komentarze czytelników z archiwum bloga. Dodawanie nowych komentarzy jest wyłączone.

  • gin

    Uwielbiam go, mm… Twój wygląda bosko :)

  • ewa

    Te 10 kawałków to stanowczo za dużo. Mniej porcji to byłyby większe :D

  • tuptusia

    ale smaka mi zrobilas na ten torcik…

  • flowerekAutorka

    I dobrze. Musisz zrobic :D