Z tym ciastem walczyłam trochę. Pięknie się do niego przygotowałam, obmyśliłam co i jak chce, poogladałam trochę książek z przepisami i zabrałam się do pieczenia. Ciasto w formie wyglądało pięknie, ziarenka wanilii cudownie je ozdabiały i z radoscią wstwiłam je do piekarnika. Piekło się chyba z godzinę, kiedy zauwżyłam, że sidzi sobie na dole piekarnika zamiast po środku. Ze strachem otworzyłam piekarnik, przełożyłam i czekałam dalej. Nie opadło, uff! Kiedy po kolejnej godzinie sernik z rabarbarem nadal się nie zarumienił, zaczęłam się znowu niepokoić. Raz, dwa podwyższyłam temperaturę i pomogło. Ciasto się ładnie podniosło i zarumieniło. Jednak po chwili zauważyłam dziurę w cieście. Jeden bok odpadł. Za chwilę kolejny. Moi czytelnicy, którzy obserwują mnie na FB wiedzą o czym piszę :) Byłam już pewna, że z przepisu dla was będą nici, że nie uda mi się zrobić zdjęcia, które byłoby odpowiednie na blog. Musiałam nieco zmienić koncepcję, poobcinać trochę tu i tam i jednak coś się udało zrobić. Mam nadzieję, że zdjęcie zaakceptujecie :)

Sernik z rabarbarem
Pomimo, że sernik ten nie wygląda jak miał wyglądać, smakuje obłędnie. Jest delikatny, wilgotny, aromatyczny. Smakuje na cytrynę i wanilię a rabarbar dopełnia całość. Po upieczeniu opada i tworzy się po środku dołek z ramkąz ciasta. Tam doskonale pasowałby rabarbar, gdyby moja ramka nie odpadła.
Aby nie powtórzyć mojego błedu, polecam wziąć większą formę. Ja użyłam tortownicy o średnicy 24cm.

Sernik z rabarbarem
Sposób przygotowania- sernik z rabarbarem:
Herbatniki pokruszyć i wymieszać z masłe. Ja to zadanie dałam dzieciom :) Tortownicę wysmarować tłuszczem i wysypać mąką. Na spodzie ułożyć ciasteczka i lekko uklepać. Włożyć do lodówki.
Piekarnik podgrzać do 160 stopni.
Twaróg, skórkę z cytryny, 1 łyżkę soku, ziarenka wyskrobane z laski wanilii oraz cukier umieścić w misce miksera i miksować na niskim poziomie, aż składniki się dobrze połączą. Następnie dodawać jajka po jednym na przemian ze śmietaną i mieszać tylko tak długo, aż skłądniki sie dobrze połączą. Wlać do formy, wstawić do piekarnika na środkowy poziom i piec około 2 godziny. W między czasie kontrolować, aby ciasto nie zarumieniło się zbyt mocno. Ciasto powinno się podnieść, zarumienić i wtedy jest gotowe. Pozostawić w zamkniętym piekarnik na 30 minut, po czym można wyjąć i całkowicie ostudzić.
W między czasie rabarbar umyć, odciąć końcówki i pociąć na 2 cm kawałki. Razem z marmolada truskawkową i brązowym cukrem włożyć do garnka, przykryć i dusić do miękkości. Rabarbar odsączyć na sitku, przy czym sok wlać ponownie do garnka i gotować na małym ogniu tak długo, aż sok zgętnieje do gęstości syropu.
Na środek ciasta wyłożyć rabarbar i polać syropem. Można serwować.
Smacznego!

COM
Basia



2 komentarze
Komentarze czytelników z archiwum bloga. Dodawanie nowych komentarzy jest wyłączone.
Jak dla mnie świetne, bardzo apetyczne :-) Ostatnio własnie zwróciłem uwagę na rabarbar na targowisku, trzeba bedzie coś pokombinować…
Pozdrawiam :-)
Dawno temu piekłam sernik z rabarbarem – genialne połączenie smaków :)
Jakbyś nie napisała o tych wszystkich przygodach, nie miałabym pojęcia, że coś poszło nie tak ;)