Przyszła kolej na kolejna część walentynkowego menu. Po aperitifie, smacznej Shirley Temple, proponuję podać szaszłyki z przegrzebków i krewetek, smażone na maśle szafranowym i podane z sosem imbirowo-limetkowym. Robi się je naprawdę szybko, a smakują obłędnie i są doskonałym wstępem do dania głównego.
szaszłyki z przegrzebków i krewetek
Jeśli nie masz masła szafranowego, wystarczy kilka nitek szafranu rozgnieść w moździerzu i wymieszać z miękkim masłem klarowanym. Ewentualnie szafran można zastąpić odrobiną curry.
Sposób przygotowania- Szaszłyki z przegrzebków i krewetek:
Przygotować sos:
Majonez wymieszać z jogurtem, imbirem i sokiem z limetki.
Krewetki i przegrzebki oczyścić i osuszyć. Na patelni rozgrzać masło szafranowe, dodać krewetki i smażyć minutę, dwie, posolić i popieprzyć. Odłożyć w ciepłe miejsce. Na patelni rozpuścić kolejną łyżkę masła i ułożyć przegrzebki. Po krótkiej chwili przekręcić na drugą stronę. Nie potrzebują dużo czasu, aby były dobrze usmażone. Posolić i popieprzyć. Nastepnie nadziać krewetki i przegrzebki na patyki do szaszłyków.
Ewentualnie można przed smażeniem przygotować szaszłyki i gotowe smażyć. Ja jedna wolę pierwszy sposób. Można również zrezygnować z szaszłyków, ale wyglądają ciekawiej :)
Podawać na sałacie z sosem.
Smacznego!

COM
Basia


