Huh, przygotowałam 15 rodzajów ciasteczek w tym roku i rozdałam ponad 30 słodkich paczek. Tegoroczne adwentowe pieczenie mogę więc uznać za skończone. Dosyć! Teraz mogę myśleć o urodzinach Louisy, a potem już ze spokojem czekać na Święta. Już się cieszę :)
Szkoda, że nie zdążę już opublikować wszystkich przepisów na ciasteczka, ponieważ wiele z nich jest naprawdę pyszna i mam kilka nowych przepisów. No, ale najwyżej poczekają do następnego roku :)
Krajanka pomarańczowo-makowa
Sposób przygotowania- Krajanka pomarańczowo-makowa:
Masło, 75g cukru pudru, sól i jajko utrzeć na kremową masę. Dodać mak, proszek do pieczenia i mąkę i wyrobić jednolite lecz klejące ciasto. Zawinąć w folię i wstawić do lodówki na 30 minut.
W między czasie przygotować farsz. Skórkę pomarańczową i 16 łyżek soku wymieszać z migdałami, orzechami oraz cukrem i odstawić w chłodne miejsce.
Piekarnik podgrzać do 180 stopni. Formę o wymiarach około 30×25 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasto podzielić na 2 części. Pierwszą część rozwałkować do wielkości formy i wyłożyć na papier (ciasto jest klejące więc można mocniej podsypać mąką). Rozsmarować na ciasto farsz, po czym rozwałkować drugą część ciasta i ułożyć na masę.
Ciasto piec około 20 minut.
Przygotować lukier- wymieszać cukier puder z pozostałym sokiem i posmarować jeszcze ciepłe ciasto. Ostudzić i pokroić na małe kawałki (ja kroję w prostokąty około 3×2 cm)
Smacznego!

COM
Basia



4 komentarze
Komentarze czytelników z archiwum bloga. Dodawanie nowych komentarzy jest wyłączone.
Wspaniała ta krajanka
ps eeee jeszcze jest czas na ciasteczka , ja je piekę w ostatnim tygodniu świąt i chętnie bym poznała te nowe twoje , może jeszcze coś pokażesz? Pozdrawiam
Margot, oczywiscie, jak tylko dam rade bede do Swiat publikowac. Jednak czekaja tez inne smakowitosci w kolejce.
to dawaj hurtem przedświątecznie :D
Wygląda niesamowicie kusząco :)