Trufelki te odkrłyam niedawno i nie mogę się powstrzymać, aby ich nie podjadać. Obdarowałam już nimi kilka osób i każdy pyta o więcej. Połączenie słodkiej czekolady i ostrego imbiru oraz pieprzu jest dla mnie bardzo uzależniające i po prostu wspaniałe. Do tego wyglądają bardzo kolorowo i zachęcająco.
imbirowe trufelki
Do ich przygotowania potrzeba nieco wprawy, ale nie muszą być idealne, bo i tak są śliczne :)
imbirowe trufelki
Sposób przygotowania- imbirowe trufelki:
Imbir drobno posiekać. 100G gorzkiej kuwertury oraz kuwerturę mleczną grubo pokroić i razem ze śmietaną rozpuścić w kąpieli wodnej. Dodać imbir i wystudzić, a następnie ubić na puszystą masę, przęłożyć do rękawa cukierniczego i wycisnąć około 35 trufelków wielkości orzecha laskowego. Najlepiej na deskę, aby móc włożyć do lodówki. Schłodzić conajmniej 30 minut.
W między czasie pieprz i krokant pokruszyć i wysypać na talerz.
W kąpieli wodnej rozpuścić pozostałą kuwerturę gorzką i każdą truflę dokładnie w niej zanurzyć. Odłożyć na chwilę, aby spłynął nadmiar czekolady i obtoczyć w mieszance krokantowo-pieprzowej. Odłożyć do wyschnięcia, najlepiej w chłodne miejsce.
Źródło: Brigitte- Weihnachten- GU
Dodatkowe informacje:
W lodówce można przechowywać je do 2 tygodni.

COM
Basia



1 komentarz
Komentarze czytelników z archiwum bloga. Dodawanie nowych komentarzy jest wyłączone.
Urocze :) I ten imbir, ach…