Danie intrygujące, ciekawe w smaku i nieco niecodzienne. Połączenie grzybów z karmelem wydaje się nieco dziwne, nawet szalone, ale okazuje się, że takie danie może smakować i to nawet bardzo.
Sama nie wiem, czy przeglądając przepisy wybrałabym akurat to danie. Jednak dzięki forumowym koleżankom oraz Bajaderce, która ten przepis udostępniła, odważyłam się spróbować i nie żałuję.
W oryginalnym przepisie są mieszane grzyby leśne. Ja jednak dostępu do takich grzybów nie miałam i użyłam kurek. Można jednak użyć też pieczarek. Polecam użyć białego octu, ponieważ jest on mniej słodki od czerwonego balsamico, którego ja użyłam.
Grzybowa tarta tatin z kurkami
Tarty te można podawać jako samodzielne danie lub jako dodatek do mięs. Smakują doskonale zarówno na ciepło, jak i na zimno.
Sposób przygotowania:
Cebulę pokroić w cienkie paski. Na pateni rozgrzać olej i wrzucić cebulę. Posolic i smażyć na małym ogniu mieszając, aż cebula się skarmelizuje. Nie powinna się bardzo zarumienić, a nabrać brązowego koloru. Powinna za to się zeszklić i stracić soki.
Grzyby oczyścić i pokroić w plasterki.
Piekarnik rozgrzać do 190 stopni.
Szalotki i czosnek zawinąć w folię aluminiową (czosnek wcześniej skropić oliwą z oliwek), ułożyć na blasze i piec przez około 15 minut. Jeszcze ciepłe szalotki obrać i pokroić w cienkie plasterki, a czosnek wycisnąć.
Na patelni rozgrzać oliwę, dodać grzyby i podsmażyć je 2 minuty. Ważne, aby grzybów na petelni nie było za dużó. Powinny lekko przykrywać dno patelni. Ewentualnie należy smażyć je na raty. Dodać tymianek, oregano i czosnek, po czym wymieszać i smażyć kolejne 2 minuty. Doprawić resztą ziół oraz solą i pieprzem.
Temperaturę piekarnika zwiększyć do 225 stopni. W małym rondlu wymieszać cukier z łyżką wody i mieszając podgrzać aż cukier się rozpuści. Cukier powinien nabrać karmelowego koloru, wtedy należy dodać ocet i zdjąć mieszankę z palnika.
Karmel jednakowo rozdzielić na 4 ramekiny, umieścić w nich również grzyby a na nich skarmelizowaną cebulę, a na samym końcu warstwę szalotek.
Z ciasta francuskiego wyciąć kółka wielkości ramekinów i przykryć nimi ramekiny (ja przykleiłam do brzegów ramekina). Wstawić do piekarnika i piec 20 minut, do momentu aż ciasto się zarumieni.
Po upieczeniu wyłożyć tarty na talerze odwracając ramekiny do góry dnem (tak, aby ciasto było na spodzie) i ewentualnie udekorować kleksem creme fraiche.
Smacznego!
Autor: Michael Allemeier, chef Źródło

COM
Basia



2 komentarze
Komentarze czytelników z archiwum bloga. Dodawanie nowych komentarzy jest wyłączone.
Piękny przepis!
Chociaz przepis nie moj, ale dziekuje :)