Natrafiłam na ten przepis całkiem przypadkiem, z potrzeby chwili. Potrzebowałam jakiegoś dodatku do mięsa z grilla, ale w lodówce miałam tylko dymkę. Cieszę się, że zdecydowałam się na te szaszłyki, bo wyszły naprawdę smaczne i lekkie. Świetnie smakują z mięsem czerwonym. Będa tez idealne jako przekąska.
Zyczę Wam miłego weekendu i przyjemnego grillowania!
szaszłyki z dymki
Przepis pochodzi z książki „Grillgerichte & Salate“ R. Donhauser
Sposób przygotowania:
Dymki umyć i odciąć końcówki, po czym zlać je wrzątkiem i odsączyć.
W garnku rozpuścić masło i podsmażyć dymki, aż się zeszklą, a następnie dodać cukier i smażyć ciągle mieszając. Wlać wywar lub wino, doprawić i dusić 15 minut na małym ogniu. Odsączyć, nabić na patyczki do szaszłyków i podawać.
Smacznego!

COM
Basia


