Przygotowywanie muffinów to takie moje małe wyzwanie. Nie kocham ich miłością szaloną. Lubię, ale mogę się obyć bez nich, jednak od czasu do czasu próbuje coraz to nowych przepisów w poszukiwaniu tych idealnych muffinów. Potrzebuję kilka wypróbowanych przepisów ze względu na moje dzieci, które je bardzo lubią. W dodatku muffiny są takim szybkim „czymś słodkim“ na wynos i na dziecięce urodziny. Na takich imprezach znikają one właśnie jako pierwsze. Nie mam więc wyjścia i piekę.
Muffiny czekoladowe z orzechami włoskimi i masą krówkową
Ostatnio przygotowywałam muffiny czekoladowe i z bananami, jednak nie zdążyłam jeszcze wpisać przepisu. Wczoraj jednak postanowiłam sama pokombinować w kuchni i wyszły mi muffiny takie jakie lubię. Ba, zostały pochłonięte w bardzo szybkim tempie, niemalże wraz z papierkiem :)Może są nieco bardziej pracochłonne od zwykłych babeczek, ale za to jest w nich wszystko, co lubię.
Muffiny czekoladowe z orzechami włoskimi i masą krówkową
Poza tym, jako barbaras-kochbuch, biorę udział w zabawie u Zorry, w której można wygrać Kicię. Trzymajcie proszę kciuki, aby muffiny się spodobały, bo czerwony KA baaaaaardzo mi się podoba :)
Muffiny czekoladowe z orzechami włoskimi i masą krówkową
Sposób przygotowania:
Piekarnik rozgrzać do 180 stopni.
Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, sodą, czekoladą, solą i kakao. Masło, cukier, i jajko wymieszać ze sobą, aż się całość dobrze połączy. Dodać ekstrakt waniliowy, cukinię, maślankę i wymieszać, aż skłądniki ponownie się połączą. Na końcu dodać mieszankę mączną oraz drobno posiekane orzechy.
Masę rozłożyć równomiernie (przynajmniej w 2/3) do wysmarowanych tłuszczem i wysypanych maką foremek do mufinnów (ja używam silikonowych, których już nie smaruję) i piec około 20-25 minut. Po około 20 minutach sprawdzić patyczkiem, czy jest suchy. Jeśli nie, dopiec jeszcze chwilę.
Wyjąć z piekarnika i pozostawić w foremkach jeszcze 3-5 minut, po czym wyjąć i ostudzić na kratce.
Kiedy muffiny stygną (lub wcześniej), mleko skondensowane wlać do rondla i cały czas mieszająć, podgrzewać na małym ogniu, aż mleko ściemnieje i zgęstnieje do konsystencji płynnego miodu.
W każdej babeczce wydrążyć ostrym nożem środek, robiąc niewielką dziurę. W to miejsce nalać masę krówkową i wysmarować nią jescze wierzch babeczki. Na samym końu udekorować każdą babeczkę połówką orzecha.
Smacznego!

COM
Basia


