Poraz kolejny przyłapałam się na tym, że poszukuję jakiś wymyślonych i skomplikowanych przepisów na desery. Zapominam o tym, że są przecież też sprawdzone, znane przepisy, do których powracam zbyt rzadko. W poszukiwaniu sposobu na wykorzystanie porzeczek, przypomniałam sobie, że istnieje przeciez stary, dobry kisiel, tym razem kisiel porzeczkowy.
Kisiel porzeczkowy
Robiony ze świeżych owoców nie da się nawet trochę porównać do tego z proszku. Przy tym jest taki prosty do przygotowania i taaaaki pyszny. Ja mój podałam z klesem jogurtu naturalnego i odrobiną cynamonu. Można również użyć śmietany, albo sosu waniliowego.
Kisiel porzeczkowy
Jeśli nie maszy świeżych owoców, użyj soku. Jeśli chcesz przygotować kisiel w wersji dla dorosłych, możesz dodać trochę wiśniówki lub amaretto, kiedy kisiel stanie się przejrzysty.
Sposób przygotowania- Kisiel porzeczkowy:
Owoce umyć i odszypułkować. Najszybciej wychodzi mi to widelce, wystarczy ściągnąć owoce porzeczek w dół. Porzeczki umieścić w garnuszku, zasypać cukrem i gotować pod przykryciem na małym ogniu, aż się rozgotują i puszczą dużo soku. Przetrzeć przez sito lub przecisnąć przez gazę. Sok wlać ponownie do garnka i zagotować. Mąkę rozprowadzić w 100ml zimnej wody, wlać do soku i ewentualnie dolac wody, aby bylo 400ml plynu i gotować ciągle mieszając, aż kisiel przestanie być mętny i zgęstnieje. Zdjąć z ognia i wlać do salaterek. Ostudzić, udekorować i podawać.
Smacznego!

COM
Basia



5 komentarzy
Komentarze czytelników z archiwum bloga. Dodawanie nowych komentarzy jest wyłączone.
Mmm, taki kisiel to musi smakować przepysznie!
Ale super kisielek :) Właśnie ostatnio byliśmy u babci w sadzie i pozrywaliśmy trochę porzeczek… Już wiem co dobrego z nimi będziemy jeść.
Pozdrawiam
Podany w iście królewskim stylu,pozdrawiam.
Bo kisiel nie musi byc nudny. Moze byc wyjatkowy :) Rowniez pozdrawiam :)
Wieki całe nie jadłam kisielu :) Koniecznie muszę nadrobić, bo Twój kusi ogromnie :)