Wybaczcie mi moje milczenie, ale pochłonęło mnie przygotowywanie przeprowadzki. Nawet nie myślałam, że czeka mnie aż tyle roboty, organizowania, przygotowań. Na szczęście praca dobiega końca. Jeszcze tylko kilka dni. Tak myślę (mam nadzieję), że pod koniec przyszłego tygodnia, kiedy już się urządzę na nowym miejscu, będę mogła wrócić do normalnego rytmu blogowania. Już nie mogę się tego doczekać. Tym czasem, pamiętając o was, przygotowałam przepis na coś słodkiego.
Gofry drożdżowe kusiły mnie już od dawna z prostego powodu- ponieważ ich jeszcze nie robiłam. Tak szczerze, to trochę sceptycznie do nich podchodziłam, ponieważ gofry i drożdże jakoś mi nie pasowały. Jednak kazały się pyszne, puszyste i szybko zniknęły :)
Gofry drożdżowe
Sposób przygotowania – Gofry drożdżowe:
Do miski przesiać mąkę, wkruszyć drożdzę i zalać kilkoma łyżkami ciepłego mleka, po czym lekko wymieszać i odstawić na kilka minut, aż „ruszą“. Następnie dolać pozostałe mleko, dodać cukier waniliowy, wymieszać, przykryć i ponownie odstawić w ciepłe miejsce na około 10 minut. W tym czasie masło rozpuścić i przestudzić, po czym wymieszać z żółtkiem. Dodać do wyrośniętego ciasta, dokładnie wymieszać i ponownie odstawić do wyrośnięcia na 20 minut. Białko ubić na sztywno i delikatnie wymieszać z masą.
Gofrownicę bardzo mocno rozgrzać, posmarować olejem i piec gofry. Przed podaniem posypać cukrem pudrem.
Smacznego!
Źródło: Dodatek do „GW- Kulinarny atlas świata“ – Belgia

COM
Basia



3 komentarze
Komentarze czytelników z archiwum bloga. Dodawanie nowych komentarzy jest wyłączone.
Powodzenia w ostatnim etapie przeprowadzki i czekam na kolejne świetne przepisy! Te gofry wyglądają bardzo apetycznie:)
Powodzenia sis i do usłyszenia z nowego miejsca :)
Fajny przepis, robiłam wczoraj wyszły tak jak na obrazku, w smaku bardzo dobre. Każdy z domowników ma już swoje wersje: z bitą śmietaną i bakaliami, a prażonymi jabłkami z Owocowej Rapsodii (w biedronce można kupić), z nutellą, albo z syropem paola i cukrem pudrem.