Muszę się dzisiaj trochę pożalić, bo mi smutno. Z powodu wstrętnej bakterii E.Coli (EHEC), która się panoszy w moich okolicach, nie mogę się cieszyć zakupami na rynku i przepięknymi warzywami. Tyle ich jest, tyle zapachów, kolorów i smaków… Możliwości przygotowywania posiłków mam więc ograniczone. Wszystko trzeba gotować, a ja tak lubię surowe warzywa… Tyle przepisów na sałatki czeka na wypróbowanie…
Mam nadzieję, że sytuacja się szybko poprawi, bo tęsknię za ogórkami, fasolką, bazylią (niestety nie mam swojej), groszkiem, pomidorami i wieloma innymi warzywami, na które już jest czas. Nawet na bób, za którym nie przepadam bym się skusiła, bo Bea tak pięknie do niego zachęca.
Na szczęście mam swój ogródek a w nim rośną przesmaczne truskawki i sałata. Mam też trochę ziół, cukinia wypuszcza już kwiaty (już się nie mogę ich doczekać!) a i ogórki, marchew, pietruszka i buraczki oraz mangold pięknie rosną w słońcu, którego nie brakuje. Jednak na nie trzeba jeszcze poczekać. No właśnie. Pozostaje czekać i trzymać kciuki, aby już to „paskudztwo“ krzywdy nikomu nie zrobiło i zostało czym prędzej usunięte, aby można było korzystać z dobroci, które się teraz niestety tylko marnują.
EHEC, działasz mi na nerwy!

tarta z cukinia i kozim serem
Na pocieszenie oka, „wygrzebałam“ przepis na tartę, którą przygotowywałam jakiś czas temu. Tarta ta urzekła mnie lekkością i kolorami. Smakiem oczywiście też. Bardzo nam smakowała a najbardziej cieszyło mnie to, że także moje dziewczyny ją polubiły.
Bea użyła do tej tarty ciasto na oliwie. Ponieważ ciasto to wydawało mi się nieco bardziej czasochłonne, postanowiłam wykorzystać inne ciasto na tartę proponowane przez Beę, na ‚cholerę‘. Ciasto to można przygotować 2-3 dni wcześniej. Mi pozostały resztki, które zamroziłam i wykorzystałam nieco później do mini tart na kolację.
Polecam wmieszanie ziół do ciasta. Staje się dzięki temu bardziej aromatyczne i cieszy oko.
Przy okazji zachęcam do wypróbowania innych tart i tartopodobnych:
- Tarta ze szparagami
- Tarta z boćwiny z rodzynkowym vinaigrette
- Placek z buraczkami gorgonzolą i orzechami włoskimi
- Tarta z gruszkami, gorgonzolą i orzechami włoskimi
- Tarta dyniowo-czekoladowa

tarta z cukinia i kozim serem
Sposób przygotowania:
Ciasto:
Mąkę wymieszać z solą, dodać masło i szybko wyrobić aż utworzą się ‘okruszki’, wtedy dodać tyle wody, by ciasto się połączyło w jednolitą masę (wyrabiać jak najkrócej). Zostawić je w chłodnym miejscu na minimum 30 minut. W tym czasie przygotować farsz.
Farsz:
Piekarnik rozgrzać do 200°C.
Cukinię umyć, pokroić w ok. 2-3 mm plasterki i dusić ok. 5 minut na rozgrzanej oliwie, lekko posolić i wystudzić.
Oliwki, pomidory i czosnek bardzo drobno zmiksować, tymianek posiekać. Ser kozi wymieszać z jogurtem, dodać jajka oraz pozostałe składniki farszu i ponownie dobrze wymieszać. Doprawić do smaku.
Formę wyłożyć ciastem, dno ponakłuwać widelcem. Połowę cukinii wymieszać z masą serową, wlać na ciasto i na wierzchu ułożyć pozostałe plasterki cukinii.
Piec ok. 35 minut (ewentualnie obniżyć nieco temperaturę pod koniec pieczenia i przykryć tartę folią aluminiową, jeśli za szybko brązowieje).
Przed podaniem udekorować świeżym tymiankiem.
Smacznego!

COM
Basia



9 komentarzy
Komentarze czytelników z archiwum bloga. Dodawanie nowych komentarzy jest wyłączone.
wygląda bardzo apetycznie :) ostatnio też robiłam tartę z cukinią, ale z brokułami i papryką, co do bakterii, mam nadzieję, że wszystko w końcu się wyjaśni i będzie można bez obaw cieszyć się warzywami :)
Dzieki:) Chyba bede musiala sie wybrac na Twoj blog po ta tarte, bo jak widac, tarty lubie :)Pozdrawiam!
czesc, wreszcie ktos kto ma podobne problemy. nie moge sie doczekac kiedy znow beztrosko bede mogla kupowac rozne SALATY i WARZYWA… pozdrowienia
Niestety cala ta sytuacja juz meczy wszystkich, nie mowiac juz o tych co ucierpieli:( Chyba tylko cierpliwosc nam pomoze.
Sliczna! I widze, ze mamy takie same foremki ;)
A tej bakterii wspolczuje bardzo… oby jak najszybciej znaleziono jej przyczyne i rozwiazano ten problem, bo naprawde przerazajace to wszystko…
Usciski!
Dziekuje Beo :) Uwielbiam ta foremke :) Jakos te z wyjmowanym dnem nie przypadly mi do gustu.
Już teraz wiem gdzie szukać inspiracji z tartą:)
Zrobiłyśmy wczoraj z siostrą tartę wg Twojego przepisu. Genialna! W kwestii ciasta, jak zwykle okazuje się, że najlepsze przepisy to te najprostsze :) a farsz – superpyszny! Dziękujemy! I na pewno jeszcze powtórzymy :)
Dziękuję bardzo za bardzo miły komentarz. Cieszę się, że tarta smakowała i zapraszam ponownie :)