• 400g kalafiora
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • sól
  • pieprz
  • 120g bułki tartej
  • 80g mielonych migdałów lub orzechów
  • 60g mąki
  • 2 jajka
  • 5 łyżek oleju rzepakowego
  • 2 łyżki masła



Szczęśliwego Nowego Roku moi mili! Długo, oj długo już nic nie pisałam. Niestet codzienne życie tak mi wypełnia czas, że muszę ograniczyć niektóre czynności do minimum. W tym niestety też blogowanie. Jednak jak tylko dam radę, napiszę conieco, ponieważ nadal gotuję i notuję. Na wasze pytania będę jednak nadal odpowiadać, no i zawsze znajdziecie mnie na FB.

Smażony kalafior znalazł sie na naszych talerzach, ponieważ chciałam miałam ochotę na kalafior nieco inaczej, niż tylko z bułką z masłem. Pomysł usmażenia kalafiora wydał mi sie ciekawy i w dodatku niezbt skomplikowany, co ostatnio często pomaga mi w decyzji, który przepis wykorzystać. Smażony kalafior jest bardzo aromatyczny, smaczny, delikatny i może być posiłkiem sam w sobie. Ja do mojego wykorzystałam płatki migdałowe, jednak można użyć również mielone orzechy. Kalafior można zastąpić plastrami cukinii, selera, kalarepy, czy dyni.

Smażony kalafior

Smażony kalafior

Sposób przygotowania- Smażony kalafior:

Kalafior umyć i podzielić na małe różyczki, po czym pokropić sokiem cytrynowym i posypać solą i pieprzem. Gotować na parze przez około 10 minut, przy czym chodzi tu o podgotowanie kalafiore, a nie jego całkowite ugotowanie.

W między czasie wymieszać bułkę tartą z migdałami lub orzechami i umieścić w jednym talerzu. W drugim talerzu przygotować mąkę, a trzecim roztrzepane jajko doprawione solą i pieprzem. Różyczki kalafiora obtaczać kolejno w mące, jajku i mieszance z bułki i orzechów.

Na patelni rozgrzać masło z olejem i smażyć kalafior na złoto-brązowo. Podawać z sałatą, albo sałatką pomidorową i ziołowym twarożkiem.

Smacznego!

Źródło: „Das grüne Kochbuch“ D.v.Cramm, GU