---
title: "Hiszpania I i smażone kalmary"
url: /hiszpania-smazone-kalmary/
canonical_url: https://flowerek.com/hiszpania-smazone-kalmary/
language: pl
alternates:
  de: https://barbaras-kochbuch.de/spanien-i-und-gebratene-calamari/
  pl: https://flowerek.com/hiszpania-smazone-kalmary/
  x-default: https://flowerek.com/hiszpania-smazone-kalmary/
published: "2012-06-28"
last_updated: "2012-06-28"
type: recipe
author: Basia
prerequisites:
  - /kategoria/dania-wytrawne/
  - /kategoria/ryby/
related:
  - /przegrzebki-z-puree-kalafiorowym-i-sosem-kaparowo-rodzynkowym-czyli-menu-na-kolacje-czesc-ii/
  - /paella-z-owocami-morza/
  - /jamie-i-losos-zapiekany-z-ziarnami-kopru-wloskiego-z-jajkiem-i-wielkanoc/
  - /curry-kokosowe-z-krewetkami/
categories:
  - Blog
  - "Ryby i owoce morza"
tags:
  - "owoce morza"
  - podroze
servings: "2-3 porcji"
time: "~ 5 minut + przygotowanie"
rating:
  score: 10
  best: 10
  votes: 1
comments: 2
image: https://flowerek.com/images/2012/06/smazone-kalmary1-230x150.jpg
summary: "Szybko smażone kalmary, czy inne owoce morza z dodatkiem czosnku i bagietki."
---

# Hiszpania I i smażone kalmary

Szybko smażone kalmary, czy inne owoce morza z dodatkiem czosnku i bagietki.

**Opublikowano:** 28 czerwca 2012 · **Autorka:** Basia · **Porcje:** 2-3 porcji · **Czas:** ~ 5 minut + przygotowanie · **Ocena:** 10/10 (1 głosów)

<!-- related -->
## Powiązane strony

> **Dla agentów AI:** każda strona tego bloga jest dostępna jako Markdown pod tym samym adresem z końcówką .md zamiast ukośnika (np. /tort-tiramisu.md). Linki poniżej prowadzą do stron HTML.

- [Kategoria: Dania wytrawne](https://flowerek.com/kategoria/dania-wytrawne/)
- [Kategoria: Ryby i owoce morza](https://flowerek.com/kategoria/ryby/)
- [Przegrzebki z puree kalafiorowym i sosem kaparowo-rodzynkowym, czyli menu na kolacje czesc II](https://flowerek.com/przegrzebki-z-puree-kalafiorowym-i-sosem-kaparowo-rodzynkowym-czyli-menu-na-kolacje-czesc-ii/) — Przystawka ta jest fantastyczna i nie jest szczególnie skomplikowana.Połączenie wszystkich elementów tej przystawki jest
- [Paella z owocami morza](https://flowerek.com/paella-z-owocami-morza/) — Paella z owocami morza, wspomnienie wspaniałej, pachnącej owocami morza i słońcem Hiszpanii.Jeśli masz ochotę posmakować
- [„Jamie“ i łosoś zapiekany z ziarnami kopru włoskiego z jajkiem oraz Wielkanoc](https://flowerek.com/jamie-i-losos-zapiekany-z-ziarnami-kopru-wloskiego-z-jajkiem-i-wielkanoc/) — Doskonałe danie na Wielkanoc, łosoś z koprem włoskim i jajkiem, to lekkie danie na obiad lub smaczną kolację.
- [Curry kokosowe z krewetkami](https://flowerek.com/curry-kokosowe-z-krewetkami/) — Curry kokosowe z krewetkami jest proste, jest smaczne, kokosowe i szybkie. Doskonale nadaje się na szybki obiad w ciągu 

## Składniki

- 500g kalmarów
- 2-3 ząbki czosnku
- oliwa z oliwek
- cytryna
- bagietka

## Przepis

Witam po dość długiej przerwie i pozdrawiam z Costa Blanca!

Witam z bardzo upalnego i słonecznego miejsca. Korzystając z poobiedniej siesty, kiedy to cała okolica niemalże milczy i chłodzi się w domach przy zaciemnionych oknach, postanowiłam pokazać Wam nieco tego, co sama do tej pory zobaczyłam. Niestety, tego co tu widzę, czuję i smakuję nie opiszę dokładnie słowami, bo nie potrafię tak barwnie pisać. Może zobaczcie sami :) Mam nadzieję, że macie ochotę na trochę zdjęć i ogrzejecie się nieco słońcem :) Wybaczcie też chaotyzny sposób pisania, ale siesta się niebawem kończy i czas na kolejną wyprawe na plażę :)

Podróż do Hiszpanii mieliśmy dość długa i barwną, z powodu paru przeszkód, ale na szczęście dojechaliśmy szczęśliwie. Niestety przez te przeszkody, spóźniliśmy się na Noc Świętojańską, które obchodzoną są tutaj bardzo hucznie. Z tego co czytałam i słyszałam, na plażach palone są ogniska, wybuchają petardy i sztuczne ognie, ludzie z okolić zbierają się razem i się bawią, aż do białego rana, a nawet dłużej. Jedyne co jeszcze świadczyło o zabawie, były ozdoby w miasteczkach nadal wiszące w uliczkach oraz zapach palonego drewna na plażach, a nawet ulicach miast. Do dzisiaj zresztą słychać petardy i czasami strzelają fajerwerki, a w wiekszych miastach zabawy na plaży trwaja i trwają.

W Javea napotkaliśmy się na pomniki poustawiane specjalnie na ta zabawę. Niestety jeszcze nie doczytałam, co one dokładnie mają oznaczać,a hiszpańskiego niestety nie znam. Ale figury ustawione były groteskowe :)

Morze przywitało nas falami i nawet dosyć silnie wiał wiatr, co nam raczej odpowiada i nieco uprzyjemnia spędzanie czasu w upale.

Oczywiście nie obyło się bez skosztowania miejscowej kuchni. Ponieważ jesteśmy wielkimi fanami owoców morza, korzystamy z tych dobroci, ile możemy. Fani facebookowi, mieli okazję już zobaczyć zakupione przez nas „stwory“. Malownicze porty nie tylko zachęcają do spacerów, ale także do odwiedzenia stanowisk z owocami morza, przy których można kupić, co tylko dusza zapragnie.

Zaczęliśmy od przystawki- duszonych macek ośmiornicy, podanych na ciepło ze smaczną bagietką z oliwą. Niestety nie zanotowałam nazwy. Zaraz po tym w końcu miałam okazję spróbować paelli. Ta przygotowana była z dodatkiem szafranu, z owocami morza i kawałkami mięsa.

macki osmiornicy

O ile mi wiadomo, nie jest to typowa Paella Valenciana, ale była smaczna :)

Ponieważ moje dzieci uznały, że paelli jeść nie będą, krewetki jednak wydały im się bardzo interesujące, znalazły dla nich inne zastosowanie :)

Przed południem moim ulubionym miejscem jest miesjcowy bazar, na którym można kupić świeże i pyszne owoce oraz warzywa. Część z nich mi jeszcze nie znana. Za to zajadamy się arbuzami, które są wyjątkowo słodkie, pomidorami i innymi dobrociami. Oczywiście choriso i serrano są na szczycie listy :)

Oczywiście nie może zabraknąć słodkości :)

Niektorych z nich nie miałam i chyba nie będę miała odwagi skosztować (cokolwiek to jest :)).

Podczas wizyty w Alicante, kolejna paella (a nawet dwie), tym razem nareszcie udało mi się spróbować paelli z czarnym ryżem (arroz negro).

Jeśli macie ochotę na więcej, zostawiam Was z dalszymi zdjęciami oraz zapraszam na dalsze części relacji z pobytu na Costa Blanca.

Góra Św. Barbary- Alicante

Zachód słońca – Denia

A na koniec przepis, dla amatorów owoców morza. Bardzo prosty i szybki:

**Smażone młode kalmary, tak jak lubię najbardziej i najszybciej**

Smażone kalmary

Kalmary oczyścic, czyli odciąć część z mackami, a następnie mocno pociągając wyciągnąć głowę i wnętrza, po czym je dokładnie obmyć i osuszyć.

Na patelni podgrzać oliwę z oliwek i dodać połówki czosnku. Na patelnię dodać kalmary i ciągle mieszając smażyć je 2-4 minuty ( w zależności od wielkości), aż zmienią kolor. Lekko posolić, popieprzyć. Wyłożyć na talerz i podawać z ćwiartkami cytryny i plastrami bagietki skropionej oliwą z oliwek.

Smacznego!

**Dodatkowe informacje:**

Kalmarów, tak jak większości owoców morza, nie powinno się zbyt długo smażyć, ponieważ wtedy stają się gumowate. Młode kalmary sa na tyle małe, że wystarczy je lekko przysmażyć, a będa miękkie i delikatne.

## Komentarze (2)

- **Maja38** · 2012-06-28 16:58
  Powiedz,ze chciało sie wam wspinać na zamek w alicante,który nazwalas góra św Barbary ,bo widoki z niego są cudne,polecam benidorm,oraz altea,szczególnie nocą ,pozdrawiam,ale upały przyszły chyba dopiero po waszym wyjeździe,dziś jest 45 stopni,a mieszkam w górach…
  - **flowerek (autorka)** · 2012-06-28 20:07 · odpowiedź
    Maja38, niestety nie weszlismy na gore ze wzgledu na male dzieci i brak czasu, ale planujemy tam wrocic, bo podobno mozna tam wjechac winda. Benidorm i Altee mamy jeszcze w planach. Dzisiaj bylismy w gorach w winnicy i bylo niesamowicie goraco. U nas, blisko plazy 40 stopni w cieniu i parzacy wiatr.

---

[Przepisy od A do Z](https://flowerek.com/przepisy/) · [Mapa strony](https://flowerek.com/sitemap.xml)
