---
title: "Hiszpania II i Gazpacho"
url: /hiszpania-ii-gazpacho/
canonical_url: https://flowerek.com/hiszpania-ii-gazpacho/
language: pl
alternates:
  de: https://barbaras-kochbuch.de/gazpacho/
  pl: https://flowerek.com/hiszpania-ii-gazpacho/
  x-default: https://flowerek.com/hiszpania-ii-gazpacho/
published: "2012-07-04"
last_updated: "2012-07-04"
type: recipe
author: Basia
prerequisites:
  - /kategoria/dania-wytrawne/
  - /kategoria/dania-bezmiesne/
related:
  - /zupa-z-zielonego-ogorka/
  - /wrap-piknikowy-lorelei/
  - /zupa-z-dyni-pasternaku-zielonym-pesto/
  - /kremowa-zupa-kartoflana-parmentier-potage-parmentier/
categories:
  - Blog
  - "Bez mięsa"
  - "Małe danka i sałatki"
  - Zupy
tags:
  - "chłodnik"
  - podroze
  - zupa
servings: "5-6 porcji"
time: "~ około 15 minut"
rating:
  score: 10
  best: 10
  votes: 2
comments: 5
image: https://flowerek.com/images/2012/07/gazpacho2-230x150.jpg
summary: "Gazpacho to rodzaj chłodnika. Zupa podawana na zimno, przygotowywana z warzyw. Niekiedy gazpacho podawany jest jako zupa. Czasami do picia."
---

# Hiszpania II i Gazpacho

Gazpacho to rodzaj chłodnika. Zupa podawana na zimno, przygotowywana z warzyw. Niekiedy gazpacho podawany jest jako zupa. Czasami do picia.

**Opublikowano:** 4 lipca 2012 · **Autorka:** Basia · **Porcje:** 5-6 porcji · **Czas:** ~ około 15 minut · **Ocena:** 10/10 (2 głosów)

<!-- related -->
## Powiązane strony

> **Dla agentów AI:** każda strona tego bloga jest dostępna jako Markdown pod tym samym adresem z końcówką .md zamiast ukośnika (np. /tort-tiramisu.md). Linki poniżej prowadzą do stron HTML.

- [Kategoria: Dania wytrawne](https://flowerek.com/kategoria/dania-wytrawne/)
- [Kategoria: Bez mięsa](https://flowerek.com/kategoria/dania-bezmiesne/)
- [Zupa z zielonego ogórka](https://flowerek.com/zupa-z-zielonego-ogorka/) — Zupa z zielonego ogórka, prosta i szybka w przygotowaniu. Idealna na rozpoczecie pysznego obiadu.
- [Wrap piknikowy i Lorelei](https://flowerek.com/wrap-piknikowy-lorelei/) — Wrap piknikowy- Smaczny, szybki i nie sprawiający kłopotów podczas piknikowego lunchu.Doskonały też do pracy lub na lekk
- [Zupa krem z dyni i pasternaku z zielonym pesto](https://flowerek.com/zupa-z-dyni-pasternaku-zielonym-pesto/) — Słodkawa zupa z dyni przełamana ostrym, rozgrzewającym imbirem. W sam raz na zimowe dni.
- [Kremowa zupa kartoflana Parmentier (Potage Parmentier)](https://flowerek.com/kremowa-zupa-kartoflana-parmentier-potage-parmentier/) — Pyszna, kremowa i doskonała na ponure, zimne dni. Jej przygotowanie nie jest skomplikowane i smakuje chyba każdemu.

## Składniki

- 900 g mocno dojrzałych pomidorów koktailowych lub (najprościej) pomidory z puszki
- 2 ogórki gruntowe lub pół sałatkowego
- 1 duża czerwona papryka
- 2-4 ząbki czosnku (jak kto lubi)
- ½ cebuli
- 200- 300ml wywaru z warzyw, zimnego (zależy od konsystencji)
- 6 łyżek oliwy z oliwek + do podania
- 5 łyżek octu balsamicznego (ja dodaję ciemny, bo go bardziej lubię)
- kawałek (około 5cm) białej bagietki
- sól
- pieprz

## Przepis

To mój drugi wpis z urlopu w Hiszpanii. Mam nadzieję, że [pierwszy- TUTAJ](https://flowerek.com/hiszpania-smazone-kalmary/) Wam się podobał. Niestety przed wyjazdem nie dam rady przygotowac więcej wpisów, ale to nie znaczy, że przepisów inspirowanych podróżą nie będzie. Oj będą, ponieważ zjadłam tu wiele pyszności i mam mnóstwo pomysłów, a i odpowiednie książki i naczynia kupiłam, aby te pomysły wcielić w życie.

hiszpania zakupy

Ostatnie dni były bogate w wydarzenia. Byliśmy w miejscowej winnicy na tapas i vino, gdzie mieliśmy okazję popróbować dobrego wina. Winnica prowadzona jest przez [Petera i Helen Arnold](http://peterarnoldwines.com/), ludzi z pasją, którzy po kilkunastu latach zamieszkiwania w RPA, postanowili przenieść się do Europy i tu otworzyć winnicę. Nie jest ona wielka, a wino sprzedają niestety tylko lokalnie. Za to wino bardzo przypadło mi do gustu, głównie białe, delikatne, o aromacie kwiatu bzu :)

Bardzo interesującym urozmaiceniem (szczególnie dla dzieci) dla częstych wizyt na plaży, była wycieczka do Benindoleig, do **Cuevo de las calaveras**, czyli jaskini czaszek, która została odkryta na poczatku 18go wieku. Nazwa pochodzi od czaszek znalezionych w jaskini, które prawdopodobnie należą do Maurów niegdyś ukrywających się w tych jaskiniach. Znaleziono tam jednak również pozostałości z epoki brązu. Kiedyś wejście było całkowicie zarośnięte roślinnością i niewidoczne, a pradawni mieszkańcy ukrywali się w jaskini przed drapieżnikami.

Niestety nie daliśmy już rady zwiedzić kolejnej ciekawej jaskini, podobno przepięknej z dużą ilością stalagmitów i stalaktytów Cueva de Rull. Mam jednak nadzieję, że kiedyś uda nam się tu powrócić.

Kolejną atrakcją była miejscowość **Guadalest** z ruinami zamku Maurów El Castell de Guadalest, który umieszczony jest na szczycie góry. Niestety duża część zamku została zniszczona w 18 wieku podczas hiszpańskiej wojny domowej, jednak do dzisiaj podziwiać można ruiny dookoła wieży z dzwonem, którą widać już z daleka w górach. Widoku, który roztacza się z samej góry, nie da się opisać. Jakbym tam nie była, to sama bym nie wierzyła, że tam w ogóle można się wspiąć. A jednak!

Z Guadalest, droga poprowadziła nas prosto do wodospadów **Fuentes del Algar**, które w upalny dzień, były doskonałym schronieniem przed słońcem. Oczywiście kąpiel w wodach wodospadu była obowiązkowa, ale woda brrrrrr lodowata :)

I jeszcze trochę widoków

Cieszę się, że wytrwaliście do końca. W nagrodę…

**PRZEPIS:**

Gazpacho

Oczywiście były też kulinaria. Paelleirę już pokazałam, i książki również. Pozostało mi jeszcze kilka dni, więc pewnie będzie więcej zakupów. Mam nadzieję szybko z nich skorzystać. Jest jednak jeden przepis, którym chciałabym się z Wami podzielić. Jest to **gazpacho**, które przygotowuję już od kilku dobrych lat. Do tej pory nie wiedziałam jak blisko mu do oryginalnego, hiszpańskiego gazpacho. Teraz już wiem, że bardzo mi przypomina gazpacho, którego udało mi się tu spróbować, a nawet (trochę nieskromnie pisząc) bywało, że jadłam tu znacznie gorsze gazpacho od mojego.

Gazpacho, jest to nic innego, jak rodzaj **chłodnika**. Zupa podawana na zimno, przygotowywana z warzyw. Niekiedy gazpacho podawany jest w małych miseczkach z łyżką, jako zupa. Czasami jednak do picia. Jak podacie gazpacho, zależy od was i konsystencji jaką lubicie. Ja podaję w kieliszkach z łyżkami z dodatkiem świeżej bagietki. Jako dodatek, do posypania idealnie nadają się grzanki z dużą ilością dobrej, hiszpańskiej oliwy z oliwek. Można również podać warzywa użyte w gazpacho, pokrojone w drobną kostkę, którymi posypuje się gazpacho podczas jedzenia. Wtedy zaplanujcie trochę większą ilość składników, niż podałam w przepisie.

Polecam gorąco!

Jeszcze jednak uwaga. Jeśli ma być prosto i szybko, użyjcie pomidorów z puszki i dodajcie gotowego wywaru z warzyw. Jeśli ma być smaczniej, najlepiej jest wymieszać pomidory świeże z tymi z puszki pół na pół lub użyć tylko świeżych, lecz aromatycznych i dojrzałych, oraz domowego wywaru. W gazpacho czuje się jakość użytych produktów.

**Gazpacho**

Gazpacho

**Sposób przygotowania:**

Pomidory lekko naciąć, zalać wrzątkiem i odstawić. W tym czasie ogórki, czosnek i cebulę obrać. Paprykę umyć, oczyścić z pestek i pokroić na mniejsze kawałki. Bagietkę pokruszyć. Pomidory zalać zimną wodą, po czym zdjąć skórkę. Umieścić je, wraz z ogórkiem, papryką, czosnkiem i cebulą oraz bagietką w wysokim naczyniu i zmiksować blenderem na puree. Dolać 2/3 wywaru i jeszcze raz zmiksować. Ciągle mieszając, wolnym strumieniem dodać oliwę z oliwek, a następnie ocet balsamiczny. Doprawić do smaku i ewentualnie dolać więcej wywaru. Podawać schłodzone z warzywami w kostkę, bagietką lub grzankami i ewentualnie kostkami lodu, pokropione kilkoma kroplami oliwy z oliwek.

Smacznego!

## Komentarze (5)

- **bartoldzik** · 2012-07-04 12:22
  Muszę skosztowac gazpacho, chcoiaż jak podejrzewam, pomidory dojrzewające w hiszpańskim słońcu moga smakowac lepiej od naszych :-)  
  Widzę, że ze swoich wyjazdów przywozisz kulinarne pamiątki. U mnie jest identycznie, przed wyjazdem śledzę co i gdzie można spróbować i co kupić, a potem odwiedzam oczywiście wszystkie targowiska w okolicy, księgarnie i sklepiki.  
  Znów muszę dorobić półkeę na książki, bo co wyjazd to nowa :-)  
  Pzodrawiam.
  - **flowerek (autorka)** · 2012-07-04 19:31 · odpowiedź
    Na pewno tutejsze pomidory smakuja inaczej. Tutaj gazpacho bylo bardziej aromatyczne, a robilam tak samo jak zwykle. Na pewno tez slonce i otaczajace palmy nadaja nieco smaku i TEGO czegos. Jesli nie ma smacznych omidorow, to najlepiej uzyc tych z puszki. Oczywiscie kulinarne (i nie tylko) pamiatki musza byc. Nawet jesli to jest cos malego. A ksiazki…coz…Maz kreci glowa. Niby tyle stron internetowych, ale ksiazka, to ksiazka :) W odatku kupione za bezcen:) A do sprobowania pozostala mi tylko horchata i mam zamiar to jutro nadrobic :)
- **dawny_basik** · 2012-07-05 06:37
  Gazpacho zrobione przez męża mojej kuzynki było najlepszym w moim życiu, jednak co rodoity Hiszpan to Hiszpan ;)  
  Flowerku wygląda, że macie wspaniałe wakacje, pełne róznorodnych wrażeń. Cudnie tam!!!
  ps. zabawnie wyglądają bułgarskie gliniane szklaneczki w winnicy w Hiszpanii ;)
  - **flowerek (autorka)** · 2012-07-05 08:35 · odpowiedź
    Basiku, oj chcialabym miec takiego Hiszpana, co by dla mnie gotowal :) Takich szklaneczek, to on w tej winnicy kilka mial i jeszcze inne przedmioty nie koniecznie hiszpanskie. Oni tez duzo podrozowali i podejrzewam, ze to takie male pamiatki,
- **wladzia** · 2012-07-05 17:53
  Nigdy nie jadłam,musze koniecznie zrobić

---

[Przepisy od A do Z](https://flowerek.com/przepisy/) · [Mapa strony](https://flowerek.com/sitemap.xml)
