Achh, Świeta, Świeta… Tyle tego zamieszania wokół Świat, że człowiek nie ma czasu na nic. Czy Wy tez czujecie sie tacy zabiegani, zajęci i…zmęczeni? Tu prezenty kupować, tu planować menu, to dzieci, tu praca itd. Dobrze, że niedługo jedziemy, to będe mogła trochę zwolnić.

Tak trochę, aby Wam ułatwić przygotowania, postanowiłam wpisać kilka przepisów świątecznych. Są to przepisy wypróbowane, ale nietety nie mam (jeszcze) zdjęć. W zeszłym roku nie myślałam nawet o pisaniu bloga.

Zaczne może od kaczki, która w zasadzie jest nie tylko od święta, ale także na jesienne chłody.

Przepis ten nadesłała mi moja mama.

Składniki:

  • 1 kaczka
  • 1 łyżka masła
  • pół główki czerwonej kapusty
  • 50 ml czerwonego wytrawnego wina
  • cytyna
  • 1 łyżka mąki
  • sól
  • pieprz

Kaczkę należy natrzeć solą, pieprzem i masłem. Na dolnej szynie, pod kaczką, należy postawic naczynie z wodą i piec ją w piekarniku przez około godzinę w temp. 200 stopni. W między czasie należy kaczkę polewać wytwarzającym się sosem.

Również w  między czasie poszatkować kapustę, zalać ją mała ilością wrzątku i gotować 20 min.

Z pieczeni odjąc 2 łyżki tłuszczu, zarumienic na nim mąkę, rozprowadzić ją winem i dodać kilka kropel soku z cytryny (ilosć wedle upodobań). Dodać całość do kapusty, doprawić do smaku.

Kiedy kaczka będzie gotowa, podzielić ją na porcje i obłożyć kapustą.

Smacznego!