• 250g mąki
  • 1 łyżka oliwy z oliwek lub oleju słonecznikowego
  • 100 ml wody
  • 1 łyżeczka soli
  • 200g Crème fraîche
  • sól
  • pieprz
  • 1 ząbek czosnku (lub więcej)
  • ulubione zioła
  • 200g szynki gotowanej w kostce lub paskach
  • ½ cebuli
  • lub
  • 1 słoik oliwek
  • ca. 10 pomidorów suszonych, moczonych w oliwie
  • ewentualnie feta lub tartz ser żółty



Słońce i wiosna! Nawet nie wiecie jak się cieszyłam z powrotu do domu. Jak większość z Was Wielkanoc spędziłam bowiem wśrod śniegu i zimna. A tu? Tu piękne słońce, ptaki szalejące z radości i kwiaty w ogródkach. Nie będę udawać, że jest bardzo ciepło, ale o zimowych kurtkach zapomniałam.

Cieszę się też, że mogłam zjeść coś innego niż świąteczne dania. Cieszę się na nie zawsze, ale jednak z wielką przyjemnością powracam do normalnego, prostego jedzenia.

Flammkuchen

Flammkuchen

Takim prostym jedzeniem jest właśnie Flammkuchen. Taka prosta, „biedniejsza“ wersja pizzy, którą chętnie przygotowuję, najczęściej na kolację. Podobnie jak przy pizzy, na Flammkuchen można położyć co tylko się chce. Ja wybrałam oliwki i suszone pomidory oraz szynkę i cebulę.

Sposób przygotowania- Flammkuchen:

Z mąki, soli, oleju i wody zagnieść gładkie ciasto. Podzielić na 4 porcje i każdą rozwałkować na cienkie placki.

Piekarnik rozgrzać do 220 stopni.

Crème fraîche wymieszać z solą, pieprzem, czosnkiem przeciśniętym przez praskę oraz ulubionymi ziołami i rozsmarować na plackach.Ułożyć kawałki szynki i cebuli lub oliwki i posiekane suszone pomidory, ewentualnie posypać serem i piec około 10 minut, aż ciasto stanie się chrupiące. Nie powinno jednak wypiec się za bardzo, poniewaz będzie za twarde.

Smacznego!