• • 750ml białego, półwytrawnego wina
  • • 100ml araku lub rumu
  • • 250ml soku ananasowego
  • • 200ml esencji herbacianej(z około 2 saszetek czarnej herbaty)
  • • 200g ananasa z puszki
  • • 1 cytryna- starta z niej skórka ew. sok
  • • 100g cukru (ew. więcej)
  • • ½ laski wanilii



W zasadzie nie planowałam już nic pisać przed Świętami, ale nie mogłam się powstrzymać. Siedzę sobie właśnie na wygodnym fotelu w doborowym towarzystwie, kominek cudownie grzeje, za oknem śnieżyca a ja popijam coś mocno rozgrzewającego i mocno dobrego.

Proponuję przygotować rum, białe wino, kilka dodatków, ponczówki i coś wygodnego do siedzenia i odprężenia się.

Przepis inspirowany dodatkiem świątecznym do „Gazety“ autorstwa M. Kuronia. Zmniejszyłam głównie ilość cukru.

poncz

poncz

Sposób przygotowania:

Ananasa pokroić w kostkę, ułożyć na dno wazy, zalać arakiem lub rumem i odstawić. Do garnka wlać wino, esencję herbacianą i sok ananasowy. Wrzucić pokrojoną na kawałki wanilię, wsypać cukier i powoli podgrzać na małym ogniu. Gdy wino zacznie wrzeć, zdjąć z palnika, dodać skórkę z cytryny (ew. sok) i wymieszać. Wlać do wazy z ananasem i podawać gorące z ponczówkach.

Smacznego!