• 1 łyżka masła
  • 1 łyżeczka mąki
  • 1 szklanka mleka
  • garść tartego sera
  • 100g ziołowego creme fraiche
  • łyżeczka wywaru w proszku
  • pieprz
  • ew. sól (ja nie zawsze używam, bo ser bywa wystarczająco słony)



Niezwykłe to warzywo. Wygląda jak kwiat, a raczej pęk kwiatów. A może pęk stożków? „Kształt tego oryginalnego warzywa wyrazić bowiem można bez najmniejszej przesady prostą logarytmiczną formułą. A żeby było jeszcze ciekawiej, chociaż na pierwszy rzut oka należałoby tak właśnie sądzić, nie jest to wcale wynik jakiś genetycznych naukowych przekształceń, ani też żadnych innych hybrydowych kombinacji. Mowa bowiem o warzywie znanym Włochom już od ponad czterystu lat!!! Chodzi o roślinę noszącą wdzięczną włoską nazwę “romanesco”…“

Znacie już romanesco? Jeśli nie, to zachęcam do spróbowania, bo to bardzo smaczne warzywo.

Dzisiaj nie napiszę Wam jak przyrządzić romanesco, bo to prosta rzecz. Przygotowuje się tak jak kalafiora czy brokuła. Za to mam propozycję na smaczny sos, którym można polać bukiet ugtowanych warzyw.

romanesco z sosem serowym

romanesco z sosem serowym

Sposób przygotowania:

Masło rozpuścić, dodać mąkę i dobrze wymieszać. Dodać mąkę i ponownie wymieszać, po czym dodać creme fraiche, ser, bulion, przyprawy i ostatni raz wymieszać. Polać romanesco i podawać.

Smacznego!